Walentynki dzień świętego Walentego - Walentynki

miłość na codzień
Prezenty na Walentynki, Miłsone prezenty, 14 lutego, miłosne wyznanie na walentynki, kupindyn

Kupalnocka – obchody

Kupalnocka to jedna z najdawniejszych uroczystoÅ›ci obchodzonych w czasie przesilenia letniego na obszarach zamieszkiwanych przez ludy sÅ‚owiaÅ„skie, germaÅ„skie i celtyckie. ÅšwiÄ™to KupaÅ‚y, Kupalnocka, Sobótka – wszystkie te nazwy opisujÄ… jedno Å›wiÄ™to. ÅšwiÄ™to ognia, wody, sÅ‚oÅ„ca i księżyca, urodzaju, pÅ‚odnoÅ›ci, radoÅ›ci i miÅ‚oÅ›ci. “DzieÅ„ KupaÅ‚y – najdÅ‚uższy w roku, noc KupaÅ‚y – najkrótsza, byÅ‚y jednym ciÄ…giem wesela, Å›piewu, skoków i obrzÄ™dów.” – pisaÅ‚ Józef Ignacy Kraszewski w “Starej BaÅ›ni”.

SÅ‚owo “kupaÅ‚a” wbrew powszechnie gÅ‚oszonym opiniom najprawdopodobniej nie ma nic wspólnego z ruskÄ… formÄ… sÅ‚owa “kÄ…piel”. TÅ‚umaczenie takie zostaÅ‚o wymyÅ›lone przez Å›wiat chrzeÅ›cijaÅ„ski nie wczeÅ›niej niż w X-XI stuleciu – KoÅ›ciół nie mogÄ…c wykorzenić z obyczajowoÅ›ci ludowej corocznych obchodów “pogaÅ„skiej” Sobótki podjÄ…Å‚ próbÄ™ zasymilowania Å›wiÄ™ta z obrzÄ™dowoÅ›ciÄ… chrzeÅ›cijaÅ„skÄ…. Nadano Kupalnocce patrona, Jana Chrzciciela, i zaczÄ™to nawet zwać go Kupałą, z racji tego, że stosowaÅ‚ chrzest w formie rytualnej kÄ…pieli (w obrzÄ…dku wschodnim).

Jednak wyraz “kupaÅ‚a” pochodzi najpewniej z indoeuropejskiego pierwiastka “kump”, oznaczajÄ…cego grupÄ™, gromadÄ™, zbiorowość, z którego wywodzÄ… siÄ™ sÅ‚owa takie jak kupa, skupić, kupić (w sensie “gromadzić”). Istnieje również poglÄ…d, iż nazwa Å›wiÄ™ta to po prostu imiÄ™ rzekomego sÅ‚owiaÅ„skiego bóstwa, patrona miÅ‚oÅ›ci i pÅ‚odnoÅ›ci – KupaÅ‚y.

JeÅ›li natomiast chodzi o sÅ‚owo “sobótka”, późniejsze okreÅ›lenie Kupalnocki, to prawdopodobnie stworzone zostaÅ‚o przez KoÅ›ciół i co od zarania miaÅ‚o wydźwiÄ™k pejoratywny; znaczyÅ‚o tyle, co “maÅ‚y sabat”. Z nazwÄ… tÄ… wiąże siÄ™ również pewna legenda, mówiÄ…ca o tym, jakoby Sobótka byÅ‚a uroczystoÅ›ciÄ… ku czci piÄ™knej dziewczyny o tym wÅ‚aÅ›nie imieniu. Sobótka w bliżej nieokreÅ›lonym czasie zamieszkiwaÅ‚a ponoć bliżej nieokreÅ›lonÄ… wioskÄ™. Narzeczony jej, Sieciech, powróciwszy z wojny miaÅ‚ swÄ… wybrankÄ™ pojąć za żonÄ™, jednak wioska ich zostaÅ‚a nagle zaatakowana przez hordy wroga. Podczas odpierania ataku Sobótka zginęła, trafiona w samo serce. A dziaÅ‚o siÄ™ to wszystko w noc letniego przesilenia.

Informacje na temat obchodów Sobótki sÄ… dosyć skÄ…pe, z racji tego, że KoÅ›ciół od zawsze próbowaÅ‚ rzeczone obchody poczÄ…tkowo zwalczać (zarówno wÅ‚asnymi Å›rodkami, jak i za poÅ›rednictwem zakazów i kar ogÅ‚aszanych przez wÅ‚adców Å›wieckich), później zmieniać – nadajÄ…c im sens, wyraz i symbolikÄ™ chrzeÅ›cijaÅ„skÄ…. W wyniku tych dziaÅ‚aÅ„ obchody Kupalnocki stopniowo zaczęły zanikać, ulegaÅ‚y zapomnieniu bÄ…dź znieksztaÅ‚ceniu już w okresie XII – XV wieku, by w drugiej poÅ‚owie XVI stulecia znów “odżyć”, wraz z nadejÅ›ciem epoki gÅ‚oszÄ…cej powrót czÅ‚owieka do natury, do tego co dawne i pierwotne. ZnalazÅ‚o to zresztÄ… odzwierciedlenie w literaturze tamtego okresu (vide: “Pieśń ÅšwiÄ™tojaÅ„ska o Sobótce” autorstwa Jana Kochanowskiego).

Wiadomo na pewno, że Kupalnocka poÅ›wiÄ™cona jest przede wszystkim żywioÅ‚om wody i ognia, majÄ…cym oczyszczajÄ…cÄ… moc. To również Å›wiÄ™to miÅ‚oÅ›ci, pÅ‚odnoÅ›ci, sÅ‚oÅ„ca i księżyca. Na Litwie istnieje pieśń, opowiadajÄ…ca jak to pierwszej wiosny po stworzeniu Å›wiata, Księżyc ożeniÅ‚ siÄ™ ze SÅ‚oÅ„cem. Kiedy jednak SÅ‚oÅ„ce po nieprzespanej nocy poÅ›lubnej wstaÅ‚o i wzniosÅ‚o siÄ™ ponad horyzont, Księżyc je opuÅ›ciÅ‚ i zdradziÅ‚ z JutrzenkÄ…. Od tamtej pory oba ciaÅ‚a niebieskie sÄ… wrogami, którzy nieustannie ze sobÄ… walczÄ… i rywalizujÄ… – najbardziej podczas letniego przesilenia, kiedy noc jest najkrótsza, a dzieÅ„ najdÅ‚uższy.

W niektórych regionach wierzono, że od przesilenia wiosennego do letniego nie można kąpać się za dnia w rzekach, strumieniach czy jeziorach; natomiast kąpiel po zmroku lub przed wschodem słońca leczyła rozmaite dolegliwości, jako że woda była podówczas uzdrawiającym żywiołem należącym do księżyca.

Obchody Kupalnocki rozpoczynały się od rytualnego skrzesania ognia z drewna jesionu i brzozy (w niektórych źródłach mowa jest tylko o drewnie dębowym), po uprzednim wygaszeniu wszelkich palenisk w całej wsi. W obranym miejscu wbijano w ziemię brzozowy kołek, po czym zakładano nań jesionową piastę, koło ze szprychami owiniętymi smoloną słomą. Następnie obracano koło tak szybko, że w wyniku tarcia zaczynało się ono palić. Wtedy je zdejmowano i płonące toczono do przygotowanych nieopodal stosów, dzięki czemu szybko zajmowały się ogniem. Szeregi stosów układanych zazwyczaj na wzgórzach płonęły owej nocy niemalże w całej Europie.

Skakanie przez ogniska i tańce wokół nich miały oczyszczać, chronić przed złymi mocami i chorobą, a palenie na stosach ofiar, składanych z drobnej zwierzyny i ptactwa oraz magicznych ziół, zapewniało urodzaj tudzież płodność zwierząt i ludzi.

Noc sobótkowa byÅ‚a również nocÄ… łączenia siÄ™ w pary. NiegdyÅ› kojarzenie małżeÅ„stw należaÅ‚o do gÅ‚owy rodu oraz ważniejszej starzyzny rodu i “wynajmowanych” przezeÅ„ zawodowych swatów. Ale dla dziewczÄ…t które nie byÅ‚y jeszcze nikomu narzeczone i pragnęły uniknąć zwyczajowej formy dobierania partnerów, noc KupaÅ‚y byÅ‚a wielkÄ… szansÄ… na zdobycie ukochanego. MÅ‚ode niewiasty plotÅ‚y wianki z kwiatów i magicznych ziół, wpinaÅ‚y w nie pÅ‚onÄ…ce Å‚uczywo i w zbiorowej ceremonii ze Å›piewem i taÅ„cem powierzaÅ‚y wianki falom rzek i strumieni. TrochÄ™ poniżej czekali już chÅ‚opcy, którzy – czy to w tajemnym porozumieniu z dziewczÄ™tami, czy też liczÄ…cy po prostu na Å‚ut szczęścia – próbowali wyÅ‚apywać wianki. Każdy, któremu siÄ™ to udaÅ‚o, wracaÅ‚ do Å›wiÄ™tujÄ…cej gromady, by zidentyfikować wÅ‚aÅ›cicielkÄ™ wyÅ‚owionej zdobyczy. W ten sposób dobrani mÅ‚odzi mogli kojarzyć siÄ™ w pary bez obrazy obyczaju, nie narażajÄ…c siÄ™ na zÅ‚oÅ›liwe komentarze czy drwiny. Owej nocy przyzwalano im nawet na wspólne oddalenie siÄ™ od zbiorowiska i samotny spacer po lesie. Przy okazji rzeczonego spaceru mÅ‚ode dziewczÄ™ta i mÅ‚odzi chÅ‚opcy poszukiwali na mokradÅ‚ach kwiatu paproci, wróżącego pomyÅ›lny los. O Å›wicie powracali do wciąż pÅ‚onÄ…cych ognisk, by przepasawszy siÄ™ bylicÄ…, trzymajÄ…c siÄ™ za dÅ‚onie, przeskoczyć przez pÅ‚omienie. Skok ów koÅ„czyÅ‚ obrzÄ…dek przechodzenia przez wodÄ™ i ogieÅ„, i w tym jednym dniu w roku swojego czasu stanowiÅ‚ podobnież rytuaÅ‚ zawarcia małżeÅ„stwa.

Legendy o kwiecie paproci, zwanym też “Perunowym Kwiatem” (napiÄ™cie w przyrodzie podczas burz miaÅ‚o sprzyjać kwitnieniu tej roÅ›linki) znane sÄ… z przeróżnych podaÅ„ i gdzieniegdzie przetrwaÅ‚y do dziÅ›. OpowiadajÄ… o wielu ludziach którzy błądzili po lasach i mokradÅ‚ach próbujÄ…c odnaleźć magiczny, obdarzajacy bogactwem, siłą i mÄ…droÅ›ciÄ…, widzialny tylko przez okamgnienie kwiat paproci. W podaniach czeskich i niemieckich znalazca kwiatu paproci powinien szukać skarbów w ciemnym borze. We francuskich – na najwyższym w okolicy wzgórzu, do którego ma dobiec przyÅ›wiecajÄ…c sobie ognistym kwiatem jak pochodniÄ…. W legendach rosyjskich natomiast po zerwaniu gorejÄ…cego kwiatu należy wyrzucić go jak najwyżej w powietrze i szukać skarbu tam, gdzie spadnie. A zdobycie roÅ›liny nie byÅ‚o Å‚atwe – strzegÅ‚y jej widzialne i niewidzialne straszydÅ‚a, czyniÄ…ce straszliwy Å‚oskot, gdy tylko ktoÅ› próbowaÅ‚ siÄ™ do perunowego kwiatu zbliżyć.

KupalnockÄ™ wszÄ™dzie, nie tylko wÅ›ród ludów sÅ‚owiaÅ„skich, obchodzono podobnie. W Czechach, tak jak w Polsce, skakano przez ogniska, co miaÅ‚o oczyszczać oraz chronić przed wszelakim zÅ‚em i nieszczęściem. Zasuszone wianki z bylicy zakÅ‚adano na rogi bydÅ‚u, by ustrzec je przed chorobami i urokami czarownic. Serbowie od dogasajÄ…cych o Å›wicie ognisk zapalali pochodnie i obchodzili z nimi zagrody i domostwa, co chronić miaÅ‚o przed zÅ‚ymi duchami. W Skandynawii palono ogniska na rozstajnych drogach albo nad brzegami jezior, bo wierzono, że woda, w której koniecznie należaÅ‚o siÄ™ zanurzyć, miaÅ‚a podówczas wÅ‚aÅ›ciwoÅ›ci lecznicze. W Rosji przez ogieÅ„ skakaÅ‚y pary niosÄ…ce na ramionach figurkÄ™ KupaÅ‚y – jeÅ›li bóstwo wpadÅ‚o do ognia, mÅ‚odym wróżono rychÅ‚y koniec miÅ‚oÅ›ci. W Grecji przy okazji skoków najpierw dziewczÄ™ta, a później chÅ‚opcy ogÅ‚aszali, że zostawiajÄ… za sobÄ… wszystkie swoje grzechy. Tyle na temat Europy. Jednak w noc przesilenia letniego ogniska pÅ‚onęły również na ziemiach północnej Afryki, zamieszkiwanej przez ludy mahometaÅ„skie.

Poza skakaniem przez ogieÅ„ i szukaniem kwiatu paproci w noc KupaÅ‚y odprawiano również rozmaite wróżby, bardzo czÄ™sto zwiÄ…zane z miÅ‚oÅ›ciÄ…, które miaÅ‚y pomóc poznać przyszÅ‚ość. Wróżono ze zrywanych w caÅ‚kowitym milczeniu kwiatów polnych i z wody w studniach (przepiÄ™kny opis rzeczonych dwóch wróżb znajduje siÄ™ nawet w jednej z bajek dla dzieci o Muminkach autorstwa Tove Jansson), wróżono z rumianku i kwiatów dzikiego bzu, z czÄ…bru, ze szczypiorku, z siedmioletniego krzewu kocierpki, z bylicy… i z mnóstwa innych roÅ›lin oraz znaków. Powszechnie wierzono też, iż osoby biorÄ…ce czynny udziaÅ‚ w sobótkowych uroczystoÅ›ciach przez caÅ‚y rok bÄ™dÄ… żyÅ‚y w szczęściu i dostatku.

Źródło: wikipedia.org



- Aparaty cyfrowe, telefony, kamery, i Zakupy, Sztuka & Literatura, Lifestyle & Moda
- Wypoczynek, podróże. Biuro turstyczne zaprasza. Last minute
- Książki Zakupy, Sztuka & Literatura, Lifestyle & Moda
- Bielizna ciążowa i porodowa dla młodych kobiet. Sprawdź wyprzedaże teraz!
- Wypoczynek, podróże. Biuro turstyczne zaprasza. Last minute
- Miłosny MMS, SMS z miłosnym wyznaniem - wyslij natychmiast z internetu - tanio!

Uwa¿asz ¿e ciekawe, kontrowersyjne? Umie¶c link na Twojej stronie, blogu.
Wystarczy skopiowaæ poni¿szy kod (Ctrl+C aby skopiowaæ)
Ten link bêdzie wygl±da³ mniej wiêcej tak: Kupalnocka – obchody

Comments are closed.